Przejdź do głównej zawartości

Posty

Extra - wilcza pieśń

słowa stają w gardle do tego stopnia, że trudno jest mi cokolwiek przełknąć bez poczucia, że tego tłoku jeszcze nie jestem gotowa się pozbyć
Najnowsze posty
zatracamy świadomość o tym, że nikt nie ma prawa do handlowania naszymi uczuciami, odczuciami czy przeżyciami, z których przecież cali się składamy i przez które stajemy się święci w samych sobie i dla siebie samych przede wszystkim i nade wszystko
myślałam dzisiaj o tym, jak dobrze byłoby pojechać na wieś, bo zielono, bo cicho, zresetować się do granic możliwości i spędzać wieczory z dziadkiem, bo czułość, bo bezpieczeństwo
tęsknię, ale już wiem, że nawet myśli w końcu tracą datę ważności
zdolność do wczuwania się w cudze troski i sytuacje została mi bezpowrotnie odebrana, bo jak inaczej można określić myśli natury wyłącznie egoistycznej, zamykającej się w kategorii czysto emocjonalnych doznań? a mama zawsze powtarzała, że co za dużo, to niezdrowo i teraz przynajmniej wiem, że na końcu i na początku jest samotność, i nie będę żadnym wyjątkiem w tej kwestii
nierównomierny oddech niekoniecznie musi być oznaką tego, jak bardzo kręci się w głowie, tylko jak mocno boli brzuch i nie dowierzam, że dziejemy się naprawdę, bo świat jest za ciasny na nas wszystkich w nim, mój świat taki jest